Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

 


 

Robisz zakupy w sklepach internetowych?

Rób to przez serwis FaniMani.pl a określony procent wartości transakcji zostanie przekazany naszym podopiecznym! 


 

Kupując w sklepie Lemur przekaż nam swój rabat dzięki czemu będziemy mogli otrzymać karmę dla naszych podopiecznych!

Przekaż darowiznę dla naszych podopiecznych:

 

1) za pomocą Dotpay:

 

2) za pomocą Paypal:

 

 

3) za pomocą Siepomaga.pl:

4) za pomocą Pomagam.pl:

 

5) lub przelewem na konto:

Fundacja Serce dla Zwierząt
ul. Baborowska 5/76, Warszawa

nr konta: 44 1090 1841 0000 0001 2339 1619 

Dla przelewów z zagranicy:

IBAN: PL44109018410000000123391619

SWIFT: WBKPPLPP


W podwarszawskim Koniku spotykają się ludzie, którzy pamiętają o swoich czworonożnych przyjaciołach nawet, jeśli od dawna ich już z nimi nie ma.

Cmentarzy dla zwierząt w Polsce jest mało. Ten pod Warszawą mimo smutku sprawia wrażenie miejsca niezwykle... radosnego.

Kolorowe wiatraki, zabawki, piłki, maskotki, zdjęcia. Są pomniki. Niektóre bardzo profesjonalne, a na nich sentencje, jakich nie zobaczycie na grobach ludzi.

"Przyjaciel", "Czekaj na nas", "Kochamy Cię"... Ludzie coraz bardziej potrzebują takich miejsc, ale w Polsce ich powstawanie to ciągle fanaberia. A zgodnie z prawem zwierzęcia nie można pochować "w ogródku". Miłośnicy zwierząt pytają, więc gdzie z godnością pożegnać przyjaciela?

W Koniku pod Warszawą w większosci chowane są psy i koty. Ale w ciągu wielu lat działalności cmentarza na miejscu pochowano też konia, czy ptaszki domowe.

Święto ich pamięci odbywa się zawsze w pierwszą niedzielę października. W tym roku 4 października. My też tam byliśmy.

Polityka dotycząca plików cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?